Prosto z mostu
W dniu następnym 13-latka udała się do szkoły. Po drodze spotkała się z Amy i Betty. Betty była nową dziewczyną w ich klasie. Na lekcjach nauczyciele przestawiali się i mówili, jakie mają wymagania wobec uczniów. Podczas przerwy do Sher podszedł ciemnowłosy, bardzo przystojny chłopak. Wyglądał na sympatycznego;
- Cześć, Mike jestem. Usiądziesz ze mną i z moją paczką na stołówce? - widząc niepewność na twarzy dziewczyny dopowiedział- Możesz wziąć koleżankę, jeśli tylko chcesz.
- Tak usiądę. Który jest wasz?
- Number three
- Cool - powiedziała i odeszła.
Przy stoliku z numerem trzy siedział Mike z kolegą i jakimiś dwoma dziewczynami. Sherly z Amy podeszły. Sher zaczęła;
- Nazywam się Sherly Groods. Chodzę do 1"c", a to moja przyjaciółka Amelia Crottwer. Mike powiedział, że możemy się dosiąść.
Jedna dzieczyna, wytapetowana blondyna wybuchła śmiechem.:
- Ale się rozgadałaś!
Widząc uczucie poniżenia pospiesznie dodała:
-Siadaj, jestem Carla, a to Jull, Kevin, no i Mike - wskazywała po kolei na przyjaciół.
Obiad upłynął szybko i w zabawnej atmosferze.
Po lekcjach uczniowie szli do szatni zmienić buty i założyć kurtkę. Tam też zostawiali dodatkowe prace na lekcie i inne bibeloty.
Sher wyszła przed szkołę, zobaczyła tam Mike`a najwyraźniej na nią czekał.
-Sherly! - zawołał z zachwytem.
-O, cześć.
- Dałabyś mi swój numer telefonu? Sorry, że tak prosto z mostu, ale nie lubię owijać w bawełnę.
- Cool - powiedziała i sprawnie podyktowała dziewięć cyferek. Bardzo lubiła to słowo. Mike zaś bardzo lubił słowa angielskie, używał ich tak często jak to możliwe.
- Przyjdziesz do kawiarenki na rogu na coffe ?
- Pewka
- Zdzwonimy się.
Super blog. Na serio super.
OdpowiedzUsuńCzytam od dziś a już sie zakochałam.
Wejdziesz na mojaego bloga?
http://victoria-fanfaction.blogspot.com/